Kto z Panów przerabiał już przy rozwodzie alimenty na żonę?
Wyobraźcie sobie państwo, że i takie sytuacje się zdarzają, że biedna pani żona…
Influencerka na instagramie, oficjalnie dochody kwalifikujące się do działalności nierejestrowanej, przynajmniej kilka ofert z urzędu pracy odrzuconych, zdrowa, wszystkie kończyny sprawne, pełne wykształcenie.
Drodzy Panowie, żądanie w pozwie rozwodowym alimentów na wkrótce byłą żonę to nie wyrok…
Drogie Panie (ale nie wszystkie!), serio? Tyle lat emancypacji, walki o równouprawnienie i wszystko na nic?
Prawo przewiduje sytuacje, w których alimenty od byłego małżonka są w pełni uzasadnione. Jednocześnie sąd każdorazowo bada realne możliwości zarobkowe i stopień zawinienia rozkładu pożycia. Nadużywanie tej instytucji poprzez celowe unikanie aktywności zawodowej może zostać skutecznie podważone procesowo.
Jesteś w przeddzień rozwodu? Zadzwoń, umów się na spotkanie.
