Apelacja, którą czytał cały oddział

Państwo pewnie nie wiecie, ale osadzeni w zakładach karnych, zwłaszcza ci osadzeni już wielokrotnie, są specjalistami od przepisów z zakresu prawa karnego. Prawo karne materialne i procedurę mają w małym palcu.

Kiedy zatem dzwoni klient z zakładu karnego i mówi: „Panie mecenasie, apelacja wyborna, cały oddział czytał i chwalił!”, to Pan mecenas (akurat w tym stanie faktycznym ja) jest zadowolony z wykonanej roboty. To przykład satysfakcji zawodowej w pracy adwokata w sprawach karnych.
Nadal tylko połowicznie bo przecież do pełnego zadowolenia potrzeba aby najważniejszy adresat – sąd – równie dobrze ocenił efekt mojej pracy.