Nieodebrane awizo i wniosek o zniesienie współwłasności

Mam klienta którego rozwiodłem. W czasie trwania rozwodu poszedł na pocztę zapytać czy coś do niego nie przyszło z sądu. Pani na poczcie poinformowała go, że dzień wcześniej nastąpił zwrot przesyłki z jednego z sądów rejonowych w tym mieście. Dobra, to nie musi być tajemnica. Chodzi o Warszawę. Pan dzwoni do mnie i mówi, że przyszło do niego coś w sprawie rozwodowej, ale już odesłali bo nie podjął awiza. Pierwszy raz w jego dorosłym życiu, w bloku na zamkniętym osiedlu, w skrzynce pocztowej zamykanej na klucz, na zamkniętej klatce schodowej zniknęło mu awizo. W takiej ważnej dla niego sprawie! Wyjaśniam mu, że w sprawie rozwodowej cała korespondencja idzie do mnie jako pełnomocnika i że to coś innego, tym bardziej że rozwód jest w sądzie okręgowym, a to rejonowy do niego pisał. Inny sąd. Po nitce do kłębka – ustalił, że to właśnie sąd rejonowy X. W tym sądzie już ostatniego dnia terminu do złożenia odpowiedzi na wniosek z wszystkimi twierdzeniami, dowodami i zarzutami dowiedział się, że został złożony wniosek o zniesienie współwłasności jego mieszkania w którym mieszkał z żoną, i to w ten sposób, że żonie miało przypaść całe prawo własności bez obowiązku spłaty na jego rzecz. Byłby chłop ugotowany. Konsekwencje braku odpowiedzi na taki wniosek w ustawowym terminie mogły być dla niego miażdżące. Szczęśliwie zadzwonił do mnie i ostatniego dnia podjęliśmy działania, które skutkowały dodatkowymi dwoma miesiącami na ustosunkowanie się do żądania żony. Finalnie sprawa zakończy się happy endem. Pan dostanie od żony niemal 90% tego co chciał uzyskać za swoje udziały w mieszkaniu.
Tak było. Naprawdę.
+500 do satysfakcji:-)

Daj znać jeżeli czeka Cię rozwód z kimś kto może być zdolny do takich zagrań jak ww. żona.


Komentarz prawny

Nieodebrana przesyłka wymaga szybkiego sprawdzenia akt: rodzaju pisma, sposobu doręczenia, pouczeń i terminu na reakcję. Brak odpowiedzi na wniosek o zniesienie współwłasności nie powoduje sam przez się utraty udziału ani automatycznego przyznania nieruchomości przeciwnikowi bez spłaty. Może jednak poważnie utrudnić przedstawienie własnego stanowiska i dowodów.

Trzeba rozróżnić termin wyznaczony przez sąd od terminu wynikającego z ustawy. Termin sądowy może zostać przedłużony z ważnej przyczyny na wniosek zgłoszony przed jego upływem. Jeżeli termin został uchybiony bez winy uczestnika, należy rozważyć wniosek o jego przywrócenie: co do zasady w ciągu tygodnia od ustania przyczyny uchybienia, z uprawdopodobnieniem tych okoliczności i jednoczesnym dokonaniem spóźnionej czynności. Najpierw trzeba jednak ustalić, czy termin rzeczywiście rozpoczął bieg i upłynął.

Przy niepodzielnej rzeczy sąd może przyznać ją jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo zarządzić sprzedaż. Warto przygotować dokumenty dotyczące udziałów, wartości nieruchomości i proponowanego rozliczenia.

Podstawa prawna: art. 210 § 1 i art. 212 § 2 Kodeksu cywilnego; art. 166, art. 168 § 1–2 i art. 169 § 1–4 w związku z art. 13 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego.

Źródła: Kodeks cywilny; Kodeks postępowania cywilnego.