Zaskakująco wiele razy ludzie pytają co zrobiłbym gdyby mój syn okazał się gejem, za to nigdy nie padło pytanie co bym zrobił gdyby mój syn okazał się sprawcą przemocy domowej w stosunku do swojej żony i dzieci.
Z czego to wynika?
Co za czasy, że akurat orientacja seksualna ciekawi i w odmienności widzą problem.
Co mówi to o naszych lękach i priorytetach?
Co rzeczywiście stanowi zagrożenie i wymaga przygotowania?
